Co już było...

Strona w budowie :-)

Przewinęło się przy mnie wiele pięknych prac . Niestety brak czasu, nawał rzeczy do ogarnięcia, a czasem szacunek dla prywatności młodych twórców sprawił, że ich nie uwieczniłam. Część zapisów straciłam też po zmianie dysku czy domeny we IX 2018. Zawsze przede wszystkim czuję się żoną i matką trójki dzieci. Nie nadążam za postępem :-) Poszło archiwum, trochę żałuję. Proszę moich sympatyków i podopiecznych o przesyłanie zdjęć :-) Tu na razie wklejam zdjęcia oddające różne klimaty wspomnień..